Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maszyna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maszyna. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 17 lutego 2013

lniana torba

Moje dziecko poprosiło mnie o przerobienie zwykłej lnianej torby. Takie nic.
 Kupiona za 2,30 zł w lumpeksie:


Wyszło mi coś takiego:


 Dołożyłam materiał pomarańczowy w groszki i trochę brązu. Na wierzchu doszyłam kieszeń na zatrzaski zamaskowane guzikami. 
W środek wszyłam podszewkę z kieszeniami: 


 Efekt nawet mi się podoba :-). Ciekawe co dziecko jutro powie.

wtorek, 22 stycznia 2013

ślimaki...

Wychodzi na to, że w ciągu ostatniego roku bardzo dużo rzeczy uszyłam.
Aż się sama dziwię, wydawało mi się, że jestem bardziej papierowa niż maszynowa,
być może już nie...



Ślimaki to prezenty dla moich tańczących panien. Uszyłam ich 16. sztuk.

okładka na kalendarz

Moje szkolne dziecko poprosiło mnie, żebym wpisała jej coś do kalendarza, który zrobiła sobie sama.
Był to zwykły zeszyt A5, postanowiłam oprócz wpisu zrobić okładkę na niego. Wyszło tak: